• Asia i Michał

Leśny mech



To było jedno z większych wyzwań ostatnio. I inspiracji. I niespodzianek. I kulinarnych radości. I wszystkiego, co najlepsze w naszej blogerskiej przygodzie :)


Jedna z Czytelniczek naszego bloga zapytała, czy moglibyśmy zrobić ciasto o malowniczej nazwie „Leśny mech”. Na początku pomyślałem sobie: „Czemu nie?”. Potem (gdy już dowiedziałem się, co jest kluczowym składnikiem tego wypieku) przyszło mi do głowy: „No ale ciasto ze szpinakiem? To się nie może skończyć smacznie”.


Jednak w końcu wygrała nasza ciekawość, więc zdecydowaliśmy się przygotować to tajemnicze ciasto. Co ważne, miało być ono tortem urodzinowym dla synka wspomnianej Czytelniczki, więc sami rozumiecie, że sprawa była istotna. I bardzo się cieszymy, że podjęliśmy wyzwanie.



To jest jedno z najpiękniejszych ciast, jakie robiliśmy. Połączenie zielonego (właśnie takiego… mchowego) koloru spodu ze śmietankową barwą kremu jest strzałem w dziesiątkę. Zresztą, możecie to zobaczyć na fantastycznych zdjęciach Asi.


A jak smakuje? No cóż, specyficznie. Nie jest niesmaczne, tego na pewno bym nie powiedział. Ten smak jest po prostu tak charakterystyczny, że trzeba spróbować ciasta samemu, żeby go poznać. Z całą stanowczością można jednak stwierdzić, że spód i krem doskonale do siebie pasują. Ten drugi mieliście już okazję skosztować przy okazji naszej tarty czy babeczek, więc jeśli Wam posmakował wtedy, teraz też na pewno przypadnie Wam do gustu :)


Przy okazji tej całej historii pojawia się jeszcze jeden wątek – Osoba, która zainspirowała nas do zrobienia tego ciasta, pozwoliła na udostępnienie zdjęć swojego wypieku w naszym poście. I wiecie co, Jej ciasto jest jeszcze ładniejsze od naszego. Myślę, że gdyby zdecydowała się na prowadzenie bloga z przepisami na zdrowe słodkości, mielibyśmy poważnego konkurenta :)


A Wy, jesteście ciekawi kulinarnych nowości?


Jeśli tak, to zapraszamy po recepturę. Gwarantujemy, że to ciasto będzie interesującą przygodą dla Waszych kubków smakowych.


Pozdrawiamy cieplutko,

Asia i Michał



PRZEPIS W WERSJI PDF ZNAJDZIECIE TUTAJ.


Składniki

na małą tortownicę o średnicy 16 cm

Numery przy składnikach odwołują do dodatkowych informacji, pozwalających wybrać właściwe produkty.


Ciasto:


2 jajka (1)

50 g miodu (2)


½ szkl. rozpuszczonego masła klarowanego (3)


200 g szpinaku, opłukanego


150 g mąki orkiszowej 700, około 1 i ¼ szkl.


Krem śmietankowy:


100 g kaszy jaglanej (4)

1,5 szkl. mleka (krowiego (5) lub roślinnego (6))

150 g twarogu (7)

65 g masła

3-4 łyżki miodu (2)


owoce do dekoracji


Wykonanie

  1. Piekarnik nagrzać na 180 st. C (tryb góra-dół, bez termoobiegu).

  2. Jajka ubić z miodem na puszystą masę.

  3. Rozpuścić masło klarowane i po przestudzeniu dodać do ubitego jajka, wymieszać.

  4. Szpinak zmiksować na gładką masę i dodać do masy jajecznej, wymieszać.

  5. Dodać mąkę i wymieszać na gładką masę.

  6. Ciasto piec 40 minut (do suchego patyczka).

  7. W międzyczasie przygotować krem: Kaszę jaglaną ugotować w mleku do momentu aż cały płyn zostanie wchłonięty. Wystudzić. Kaszę z twarogiem, masłem i miodem zmiksować na bardzo gładką, kremową masę. Schłodzić w lodówce.

  8. Ciasto, które wyrosło z wybrzuszeniem, skroić na płasko. Odkrojoną górną część pokruszyć (posypiemy tym wierzch ciasta).

  9. Pozostałą część ciasta przekroić na dwa krążki. Pierwszy krążek posmarować połową kremu śmietankowego. Położyć drugi krążek i wysmarować pozostałym kremem. Następnie posypać wierzch pokruszonym ciastem.

  10. Udekorować ulubionymi owocami.


Wskazówki


(1) jajka: warto zadbać o to, by jajko pochodziło z dobrego źródła (najlepiej od znajomej gospodyni, u której kury chodzą sobie "luzem" i karmione są tradycyjnie, a nie gotową paszą; jeśli jednak nie macie dostępu do takich jajek, poszukajcie takich z "0" na pieczątce; żółtko jajka, zgodnie z nazwą, powinno być żółte, a nie pomarańczowe)


(2) miód: jeśli chcecie mieć dobry miód, zadbajcie o to, by był ze sprawdzonego źródła – najbezpieczniej jest po prostu znać pszczelarza; dobry miód (z wyjątkiem akacjowego) krystalizuje się po kilku miesiącach od zebrania (czyli najpóźniej zimą)


(3) masło klarowane: najlepiej zrobić je samemu (przepis znajdziecie tutaj); produkty dostępne w sklepie mają kontakt z plastikowym opakowaniem i mogą być „ulepszone” na każdym etapie produkcji; więcej o tłuszczach piszemy tutaj


(4) kasza jaglana: im lepszej jakości jest kasza jaglana, tym krem będzie smaczniejszy; dlatego właśnie my nie kupujemy najtańszej; najdroższej też nie - wiadomo, płaci się za markę; ważne, by kasza jaglana była z tzw. upraw ekologicznych, naprawdę jest wtedy smaczniejsza; taka kasza jest nieco droższa, ale można ją znaleźć w naprawdę przystępnej cenie w internetowych sklepach z ekologiczną żywnością - kupując ją w większej ilości, można nawet oszczędzić


(5) mleko krowie: krowie mleko warto wybrać uważnie; najlepsze byłoby mleko prosto od krowy, ale jeśli nie możecie go dostać, uważajcie na mleko sklepowe; na pewno odpada mleko UHT, które jest oczyszczone ze wszystkich składników odżywczych; jednak również mleko w butelce (pasteryzowane w niskiej temperaturze i mikrofiltrowane) różni się pod względem smaku i wartości; my polecamy mleko Strzałkowskie – naszym zdaniem najbardziej zbliżone do prawdziwego mleka


(6) mleko roślinne: niestety, mleko roślinne kupowane w sklepach nie ma absolutnie nic wspólnego ze zdrowiem ze względu na liczne dodatki o trudnym do przewidzenia wpływie na ludzki organizm, a także to, że są sprzedawane w opakowaniach wydzielających szkodliwe substancje (może te najdroższe produkty są lepsze jakościowo, ale wątpię, żeby były nieszkodliwe); jeśli chcecie mieć naprawdę zdrowe (i smaczne) mleko roślinne, można bardzo łatwo zrobić je samodzielnie – przepis podajemy tutaj


(7) twaróg: najlepiej używać twarogu zrobionego samodzielnie (wskazówki, jak go zrobić, dostępne są tutaj); jeśli takim nie dysponujecie, użyjcie twarogu w kostce lub na wagę; jeśli jednak wybieracie twaróg sernikowy (w tzw. wiaderku), zwróćcie uwagę na jego skład, ponieważ często zawiera szkodliwe dodatki (w składzie powinno się znajdować tylko mleko i kultury bakterii)





#leśnymech #ciastozeszpinakiem #szpinak #zdroweciasto #zdrowyleśnymech #zezdrowiemmidosmaku #ciastozkremem #kremjaglany

Subskrypcja

Jeśli maile od nas nie trafiają do Ciebie, sprawdź w SPAMie lub zakładce Oferty

Elegancko i ze smakiem

Domowa czekolada

Desery bez wyrzutów sumienia

Rurki z kremem

Copyright © 2020. All rights reserved.