• Asia i Michał

Jeżyki



Powiem Wam, że strasznie mnie ta Asia męczyła. No ale robiła to dla Was, więc na pewno postępowała w dobrej wierze :)


Ten przepis nie miał ukazać się na blogu. Uznałem go za zbyt skomplikowany, by ktokolwiek po niego sięgnął. Nawet ja sobie przyrzekłem, że nigdy więcej nie zrobię tych ciastek. Ale wiecie, jak to bywa… Okazało się, że całkowicie przypadkiem i niechcący Asi wyszły bardzo ładne zdjęcia. I jakimś dziwnym trafem znalazły się na blogu z obietnicą zamieszczenia przepisu.


Cóż miałem robić… Trzeba się było wziąć za pisanie. Zwłaszcza, że Asia była uparta w swoich naciskach i namowach. Uparta nawet bardziej ode mnie (co naprawdę nie jest łatwe), więc w końcu się zgodziłem.


Powiem Wam, że czegokolwiek bym nie napisał o tych ciastkach, i tak nie będzie to oddawało prawdziwych wrażeń smakowych. A już na pewno nie pozwoli Wam doświadczyć wspaniałej zabawy związanej z ich przygotowaniem.


Marzę jednak o tym, by chociaż jedna osoba przygotowała te ciasteczka, (bo ja na pewno się na to nie piszę…). Dlatego właśnie zdradzę Wam, że połączenie karmelu, czekolady i kruchego ciasteczka nie ma sobie równych. No, może nie był to jakiś wielki sekret, ale jednak w zdrowej wersji to zestawienie smaków jest naprawdę zabójcze.


A może jeszcze nie znacie naszego karmelu i domowej polewy czekoladowej? Jeśli nie mieliście okazji próbować jeszcze tych zaskakujących pod względem składu domowych produktów, to tutaj będziecie mieli okazję się z nimi zapoznać.


Dajcie znać, czy podoba Wam się zdrowa wersja popularnych jeżyków. A jeśli macie ochotę, wyślijcie zdjęcie – chętnie popatrzymy na Wasze dokonania kulinarne :)



PRZEPIS W WERSJI PDF ZNAJDZIECIE TUTAJ.


Składniki

na 30 sztuk

Numery przy składnikach odwołują do dodatkowych informacji, pozwalających wybrać właściwe produkty.


Ciasto

500 g mąki orkiszowej typ 700

100 g daktyli (1)


150 g masła klarowanego (2)


2 małe jajka (3)

100 g jogurtu


Masa karmelowa

60 g daktyli (1)

60 g rodzynek (1)

60 g suszonych moreli (1)


50 ml mleka (krowiego (4) lub roślinnego(5))


50 g masła klarowanego (2)

100 g oleju kokosowego (6)


200 g prażonego słonecznika zmielonego na mąkę


Polewa czekoladowa

80 g oleju kokosowego (6)

160 ml mleka krowiego (4) lub roślinnego (5)

50 g miodu (7)


70 g kakao (8)


Wykonanie


1. Ciasto

a. Daktyle zmiksować z mąką na proszek.

b. Dodać zimne masło klarowane i posiekać dokładnie (można mikserem).

c. Dodać jajko i jogurt naturalny i zagnieść gładkie ciasto.

d. Z ciasta formować kulki i rozpłaszczać na grubość 0,5-1 cm.

e. Piec w temperaturze 190ºC przez 25 minut lub do zezłocenia brzegów. Wyjąć, wystudzić na kratce.

2. Masa karmelowa

a. Daktyle, rodzynki i morele zalać zimną wodą i zostawić na co najmniej 1 godzinę.

b. Po tym czasie odcedzić je, dodać mleko i zmiksować na gładką masę.

c. Tłuszcze rozpuścić w kąpieli wodnej.

d. Ciągle podgrzewając, powoli dodawać suszone owoce zmiksowane z mlekiem, słonecznik i dokładnie mieszać, najlepiej trzepaczką.

3. Polewa czekoladowa:

a. Podgrzać olej, mleko i miód do rozpuszczenia, nie przekraczając temperatury 40 st. C. Najlepiej w kąpieli wodnej lub Thermomixie (5 min, 40 st., obr. 2).

b. Dodać kakao i wymieszać na gładką masę (30 sek, obr. 3; z motylkiem).



Wskazówki


(1) bakalie: suszone owoce i orzechy, które kupujemy nie powinny zawierać szkodliwych konserwantów (sorbinian sodu, dwutlenek siarki itd.) czy dodatków (wiecie, że suszona żurawina składa się w 45% z białego cukru?!); dobre suszone owoce są ciemne, a nie pomarańczowe


(2) masło klarowane: najlepiej zrobić je samemu (przepis znajdziecie tutaj); produkty dostępne w sklepie mają kontakt z plastikowym opakowaniem i mogą być „ulepszone” na każdym etapie produkcji; więcej o tłuszczach piszemy tutaj


(3) jajka: warto zadbać o to, by jajko pochodziło z dobrego źródła (najlepiej od znajomej gospodyni, u której kury chodzą sobie "luzem" i karmione są tradycyjnie, a nie gotową paszą; jeśli jednak nie macie dostępu do takich jajek, poszukajcie takich z "0" na pieczątce; żółtko jajka, zgodnie z nazwą, powinno być żółte, a nie pomarańczowe)


(4) mleko krowie: krowie mleko warto wybrać uważnie; najlepsze byłoby mleko prosto od krowy, ale jeśli nie możecie go dostać, uważajcie na mleko sklepowe; na pewno odpada mleko UHT, które jest oczyszczone ze wszystkich składników odżywczych; jednak również mleko w butelce (pasteryzowane w niskiej temperaturze i mikrofiltrowane) różni się pod względem smaku i wartości; my polecamy mleko Strzałkowskie – naszym zdaniem najbardziej zbliżone do prawdziwego mleka


(5) mleko roślinne: niestety, mleko roślinne kupowane w sklepach nie ma absolutnie nic wspólnego ze zdrowiem ze względu na liczne dodatki o trudnym do przewidzenia wpływie na ludzki organizm, a także to, że są sprzedawane w opakowaniach wydzielających szkodliwe substancje (może te najdroższe produkty są lepsze jakościowo, ale wątpię, żeby były nieszkodliwe); jeśli chcecie mieć naprawdę zdrowe (i smaczne) mleko roślinne, można bardzo łatwo zrobić je samodzielnie – przepis podajemy tutaj


(6) olej kokosowy: najlepiej kupić olej nierafinowany, nieoczyszczony; wiem, że smakuje kokosem i jest droższy, ale oczyszczony, rafinowany olej nie zawiera niczego, co organizm mógłby użyć do budowania swojej wewnętrznej siły; ponadto, warto zadbać, by kupowany przez nas olej pochodził w Filipin – większość tłoczonych na zimno olejów to produkty tłoczone z prażonych wiórków kokosowych w Polsce (oczywiście na zimno, ale wiórki już i tak są pozbawione wartości odżywczych); tylko nieliczne oleje nierafinowane są tłoczone z miąższu kokosa na Filipinach – stąd wynika tak duża różnica w cenie oleju nierafinowanego; więcej o tłuszczach piszemy w tym poście


(7) miód: jeśli chcecie mieć dobry miód, zadbajcie o to, by był ze sprawdzonego źródła – najbezpieczniej jest po prostu znać pszczelarza; dobry miód (z wyjątkiem akacjowego) krystalizuje się po kilku miesiącach od zebrania (czyli najpóźniej zimą)


(8) kakao: warto zadbać o to by kakao było dobrej jakości; my zaopatrujemy się w kakao ekologiczne, które smakuje znacznie lepiej i jest bardziej aromatyczne niż kakao najczęściej dostępne w sklepach



#jeżyki #zdrowejeżyki #domowejeżyki #zdroweciastka #bezcukru #polewa #karmel

Subskrypcja

Jeśli maile od nas nie trafiają do Ciebie, sprawdź w SPAMie lub zakładce Oferty

Elegancko i ze smakiem

Domowa czekolada

Desery bez wyrzutów sumienia

Rurki z kremem

Copyright © 2020. All rights reserved.