• Asia i Michał

Placki gryczano-słonecznikowe



Wymyśliłem te placki inaczej niż wszystkie potrawy do tej pory, ponieważ nie użyłem wyobraźni i kulinarnego doświadczenia, by zaspokoić swoją (lub Asi) chęć na coś smacznego (czytaj: łakomstwo), ale raczej zmusiła mnie do tego konieczność. Wiem, że znający mnie jako Łasucha mogą być wstrząśnięci, ale tak właśnie było.

Przyznam się Wam, że jakiś czas temu miałem fazę na posiłki białkowo-tłuszczowe z niewielką ilością węglowodanów w postaci kasz i płatków. Było to ciekawe wyzwanie pod względem kulinarnym. Wszystkie potrawy, które znałem zawierały węglowodany w dużej ilości, np. zupy z kaszami lub soczewicą, owsianki, zdrowe ciasta itd.

A cóż wegetarianin może zjeść, by zawierało to dużo białek i tłuszczów? Wybór padł na jajka i oleiste nasiona (dynia, słonecznik, sezam, te sprawy). A jak z tego zrobić coś nie tylko zjadliwego, ale i smacznego, co jednocześnie nie będzie nudną jajecznicą? Sekret ten zdradzam Wam poniżej.

Powiem Wam tak: zapach tych delikatnych i lekko puszystych placków, kiedy powoli wypiekają się na patelni jest tak zniewalający, że odrywa domowników od każdego zajęcia, nieważne jak istotne może ono być. Jak to możliwe?

No cóż: prażony sezam i słonecznik, czosnek niedźwiedzi jako przyprawa, delikatność jajek. Ta lista mówi sama za siebie.

Na dole strony dostępny jest też krótki filmik, który może stanowić samodzielny przepis. Niech muzyka niesie Was aż do smacznego finału :).


PRZEPIS W WERSJI PDF ZNAJDZIECIE TUTAJ

Składniki

na 5-6 placków o średnicy 8 cm

1 garść słonecznika

1 garść sezamu

1 garść kaszy gryczanej lub płatków żytnich

½ łyżeczki soli*

½ łyżeczki pieprzu

2 łyżeczki czosnku niedźwiedziego

2 jajka**

ew. 2 małe cebulki + 2 posiekane na drobno ząbki czosnku


Wykonanie (przepis na Thermomix znajduje się poniżej):

1. Patelnię*** rozgrzać powoli na małym ogniu. Nie kłaść żadnego dodatkowego tłuszczu – będziemy smażyć na suchej patelni.

2. Wszystkie składniki (oprócz jajek i cebuli z czosnkiem) zmielić na mąkę.

3. Dodać jajka (i ewentualnie cebulę z czosnkiem) i dokładnie wymieszać.

4. Nieco zwiększyć ogień pod patelnią, żeby placki nie wypiekały się zbyt szybko (tak, aby ziarna zawarte w cieście zdążyły się uprażyć, a cebula i czosnek – zmięknąć). Smażyć na złoto z obu stron (po kilka minut z każdej strony).

Wykonanie (Thermomix):

  1. Patelnię*** rozgrzać powoli na małym ogniu. Nie kłaść żadnego dodatkowego tłuszczu – będziemy smażyć na suchej patelni.

  2. Cebulę i czosnek posiekać (3-4 sek, obr. 8).

  3. Wszystkie składniki (oprócz jajek i cebuli z czosnkiem) zmielić na mąkę (30 sek, obr. 10).

  4. Dodać jajka (i ewentualnie cebulę z czosnkiem) i dokładnie wymieszać (20 sek, obr. 5).

  5. Nieco zwiększyć ogień pod patelnią, żeby placki nie wypiekały się zbyt szybko (tak, aby ziarna zawarte w cieście zdążyły się uprażyć, a cebula i czosnek – zmięknąć). Smażyć na złoto z obu stron (po kilka minut z każdej strony).

Wskazówki

* warto zadbać o to, by sól, której używacie była dobrej jakości; my uważamy, że najzdrowsza jest himalajska różowa (przy okazji pięknie wygląda), ale wiadomo – ile osób, tyle opinii; myślę, że warto unikać soli warzonej i jodowanej (według najnowszych badań jod wywiera negatywny wpływ na funkcjonowanie układu hormonalnego i gruczołów, m.in. tarczycy, nawet w przypadku jej niedoczynności)

** im lepsza jakość składników, tym lody będą smaczniejsze; dlatego właśnie warto zadbać o to, by jajko pochodziło z dobrego źródła (najlepiej od znajomej gospodyni, u której kury chodzą sobie "luzem" i karmione są tradycyjnie, a nie gotową paszą; jeśli jednak nie macie dostępu do takich jajek, poszukajcie takich z "0" na pieczątce; żółtko jajka, zgodnie z nazwą, powinno być żółte, a nie pomarańczowe; a w ogóle o jajkach to ja chyba napiszę oddzielny post, bo to rozległy temat)

*** my używamy patelni granitowej (znanej też pod nazwą mineralnej), ale jeśli macie patelnię bez powłoki nieprzywierającej (np. patelnię żeliwną), to nasmarujcie ją lekko masłem klarowanym przed usmażeniem pierwszych placków (natłuszczoną patelnię należy naprawdę dobrze rozgrzać, żeby placki nie przywarły); pamiętajcie jednak, że smażenie na tłuszczu nie jest aż tak zdrowe, jak bez niego



#jajka #słonecznik #kasagryczana #sezam #czosnekniedźwiedzi #plackijajeczne

Subskrypcja

Jeśli maile od nas nie trafiają do Ciebie, sprawdź w SPAMie lub zakładce Oferty

Elegancko i ze smakiem

Domowa czekolada

Desery bez wyrzutów sumienia

Rurki z kremem

Copyright © 2020. All rights reserved.